All posts by badmin

Istotą spowiedzi jest powierzenie Bogu swego poranionego życia

Istotą spowiedzi jest powierzenie Bogu swego poranionego życia Jezus na Golgocie spowiadał się w imieniu całego świata. W swoich ranach zaniósł przed tron Ojca wszystkie nasze grzechy. Wystawił je ku światłu miłosierdzia. Hans Urs von Balthasar, szwajcarski teolog, mówił o krzyżu w niezwykłej perspektywie: Jezus na Golgocie spowiadał się w imieniu całego świata. W swoich…

Ile razy chcesz Mi sprawić radość, to mów światu o Moim wielkim i niezgłębionym miłosierdziu.

Ile razy chcesz Mi sprawić radość, to mów światu o Moim wielkim i niezgłębionym miłosierdziu. Słowa Pana Jezusa do Świętej Faustyny Inspiracją dla ustanowienia Święta Miłosierdzia było pragnienie Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna. Pan Jezus powiedział do Niej: Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299). Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla…

CUDA PASCHALNE!

– Jakieś pytania? – znany profesor ateista zakończył klasycznie swój wykład, podczas którego na wszelkie sposoby atakował Jezusa.
Były nałogowy alkoholik, który niedawno się nawrócił, wstał i zaczął powoli obierać pomarańczę.
– Co to znaczy?
Niewzruszony mężczyzna kontynuował, po czym zaczął zjadać kawałek po kawałku. Na koniec zapytał:
– Była słodka czy kwaśna?
– Skąd mogę wiedzieć? Przecież nawet jej nie spróbowałem! – wykrzyknął profesor.
– Tak samo jak Jezusa. Jak więc możesz o Nim mówić?

PAN ZMARTWYCHWSTAŁ! ALLELUJA!

Apostołowie biegli do grobu, bo gnała ich miłość.
Nie wiara – bo ją stracili.
Nie wiedza, i nie znajomość wszystkich proroctw na pamięć – bo nic z tego, co wiedzieli (także z lektury Pisma) nie przeniknęło za zasłonę krzyża.
Biegli jednak, bo doświadczyli od Ciebie miłości.
Bo ciągle jeszcze mieli w sobie to doświadczenie, że ich wybrałeś, że mówiłeś do nich po imieniu, że czyniłeś ich świadkami swoich cudów, powiernikami tajemnic.
Bo pamiętali jeszcze słowa usłyszane trzy dni wcześniej: już Was nie nazywam sługami, ale PRZYJACIÓŁMI… Powiedziałem Wam wszystko.

Więc biegli z przekonaniem, że taka miłość – taka przyjaźń – że nie może się skończyć; nie może się naraz okazać tylko przeszłością i wspomnieniem: JAK BYŁO… Taka miłość nie umiera! Bo ona jest już tutaj doświadczeniem tego, KIM JEST BÓG. A On jest wieczny!

bp Grzegorz Ryś

TĘSKNIMY ZA TOBĄ JEZU…

Klękam u Twych stóp, o mój Jezu, i przynoszę Ci skruszone serce, Które pogrąża się w nicości i w Twej świętej obecności. Uwielbiam Cię w Sakramencie Twej miłości. Pragnę przyjąć Cię w ubogim mieszkaniu mego serca. W oczekiwaniu na szczęście płynące z komunii sakramentalnej, pragnę przyjąć Cię w duchu. Przyjdź do mnie, O mój Jezu, abym przyszedł do Ciebie! Niech Twoja miłość rozpali mnie całego ogarnie na życie i na śmierć. Wierzę w Ciebie, Ufam Tobie,…

Co zabierzemy przed Oblicze Boga

Dekalog serdeczności: Ponieważ serdeczność jest możliwa, nie ma powodu by obywać się bez niej. Codziennie rozmawiajcie choć trochę ze sobą. Nieustannie próbujcie stawać się lepszymi. Szanuj siebie. Okazuj współczucie innym. Bądź uprzejmy. Miłość nie dopuszcza złych manier. Odkrywaj dobre i piękne cechy ludzi, nawet wtedy, gdy czynią oni wszystko, by to ukryć. Nie bój się…

Jestem tu dla Ciebie, a Ty dla Mnie…

„Bądź dla Mnie czułą matką, choć jesteś Moim dzieckiem. Bądź dla mnie wszystkim, choć jesteś niczym wobec Mojej wszechmocy, Bądź dla Mnie oparciem, choć ciągle upadasz i Ja cię stale podnoszę. Bądź dla Mnie – jak Ja jestem dla ciebie… Jezus do Alicji Lenczewskiej Czas, który „tracisz” na adoracji, może cię zaskoczyć na dziesięć sposobów… …

ZROBILI TO, CO BÓG – KOCHALI.

Pewnego deszczowego poranka w jednym ze szpitali urodziła się dziewczynka. Z powodu poważnych powikłań przyszła na świat o wiele za wcześnie. Jej rodziców boleśnie dotknęła diagnoza lekarza:
– Dziewczynka ma małe szanse na przeżycie, a prawdopodobieństwo powikłań jest bardzo duże.
Rodzice i ich pięcioletni synek codziennie brali się za ręce i modlili się gorąco. Tylko tyle mogli zrobić…
– „Wszechmogący Boże, Panie życia, Ty Sam uczyń to, czego my nie możemy zrobić. Zatroszcz się o małą Dianę, przytul ją do Siebie, ukołysz ją i przekaż jej całą naszą miłość”.
Mijały tygodnie… Stan Diany powoli zaczął się poprawiać. Dziecko przybierało na wadze i było coraz silniejsze. Kiedy skończyło dwa miesiące rodzice mogli je w końcu po raz pierwszy przytulić.
Pięć lat później Diana była zdrową, radosną i ufną dziewczynką.
Ale to nie koniec historii.

1 2 3 13